Henryk Żyto – mistrz świata z Ponieca

Żużel nie należy do moich ulubionych dyscyplin sportu. Jest wiele innych, które chętniej oglądam i śledzę. Zdarza mi się jednak czasem obejrzeć zawody, a przede wszystkim doceniam tradycję tego sportu. Na świecie żużel jest dyscypliną dość niszową, ale przecież wiele krajów ma swoje sporty, które są tam bardzo cenione, choć niekoniecznie popularne gdzie indziej.

Henryk Żyto, żużlowiec i trener
Fot. Henryk Żyto (z prawej); autor zdjęcia nieznany

W naszym regionie żużel ma szczególne miejsce. W Gostyniu i okolicach nie brakuje kibiców (oczywiście głównie Unii Leszno), którzy żyją tym sportem, jeżdżą na mecze, śledzą wyniki, a sympatia do żużla w wielu rodzinach przechodzi z pokolenia na pokolenie. Właśnie dlatego warto przypomnieć postać Henryka Żyto, żużlowca urodzonego w Poniecu, czyli na terenie dzisiejszego powiatu gostyńskiego.

Nie wiem, jak długo był związany bezpośrednio z naszym regionem, bo sportowo kojarzony jest przede wszystkim z Unią Leszno, a później z Wybrzeżem Gdańsk. Sam fakt, że tak utytułowany zawodnik pochodził z Ponieca, jest jednak wart odnotowania. To kolejny przykład sportowca z naszych stron, który zapisał się w historii znacznie szerzej niż tylko lokalnie.

Henryk Żyto (ur. 1 listopada 1936 w Poniecu, zm. 7 marca 2018 w Gdańsku) był wychowankiem Unii Leszno i jedną z ważnych postaci polskiego żużla przełomu lat 50. i 60. Największy sukces osiągnął w 1961 roku, gdy z reprezentacją Polski zdobył złoty medal Drużynowych Mistrzostw Świata we Wrocławiu. Dwa lata później został Indywidualnym Mistrzem Polski. Wielokrotnie stawał też na podium mistrzostw kraju, a w Lesznie zapamiętano go również jako sześciokrotnego zwycięzcę Memoriału Alfreda Smoczyka (nikt nie wygrał tej imprezy więcej razy).

Później przez wiele lat związany był z Gdańskiem i Wybrzeżem Gdańsk. Tam także zostawił po sobie duży ślad, nie tylko jako zawodnik, ale również jako człowiek żużla, który po zakończeniu kariery pozostał przy tej dyscyplinie.

Nie trzeba być wielkim fanem żużla, żeby docenić taką postać. Wystarczy spojrzeć na jego osiągnięcia i na miejsce, jakie zajmuje w historii polskiego sportu. Henryk Żyto to nazwisko, które warto przypominać również lokalnie.

Za przypomnienie postaci Henryka Żyto dziękuję mojemu sąsiadowi, panu Franciszkowi, który znał go osobiście.

Przewijanie do góry