Powiedzieć, że Wiśle Borek Wlkp. w tym sezonie się nie wiedzie, to jakby nic nie powiedzieć. Zaledwie siedem punktów po dziesięciu kolejkach i odległe miejsce w tabeli sprawiały, że do pojedynku z GKS – em Jaraczewo podopieczni Tomasza Gawrońskiego przystępowali z nożem na gardle. „Derby Przyjaźni” padły łupem wiślaków, ale styl w jakim tego dokonali pozostawia wiele do życzenia.

Sobotnie derby przyciągnęły na borecki stadion dość sporą liczbę sympatyków piłki kopanej. Warto nadmienić, że większość z nich tworzyli kibice z … Jaraczewa. Co ciekawe część fanów Gieksy prowadziła przez cały mecz głośny i kulturalny doping, co na tym szczeblu rozgrywek zdarza się coraz rzadziej.
O pierwszej połowie sobotnich derbów można tyle napisać, że się … odbyła. Goście prowadzili grę, ale pod bramką Wisły albo brakowało wykończenia akcji, albo strzały były zbyt słabe. Gospodarze oddali tylko jeden groźny strzał, z którym poradził sobie bramkarz GKS – u.
Zdecydowanie ciekawiej zrobiło się w drugich czterdziestu pięciu minutach. W 48 minucie gości na prowadzenie wyprowadził Dariusz Małecki, który trafił z jedenastu metrów. Gdy wydawało się, że goście pójdą za ciosem z „pomocą” Wiśle przyszli zawodnicy GKS – u. Najpierw za drugą żółtą kartę boisko musiał opuścić Przemysław Rzepka, następnie za faul w polu karnym z zielonej murawy wyleciał Kacper Wieliński.
Na domiar dla złego dla gości karnego na gola zamienił Jakub Błaszczyk. Wydawało się, że w takich okolicznościach kolejne bramki dla gospodarzy są tylko kwestią czasu. Nic bardziej mylnego. Goście umiejętnie się bronili, a wiślacy nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie defensywy przyjezdnych. Uczynili to dopiero w 89 min. Po kolejnym faul w szesnastce swoja drugą bramkę z jedenastki strzelił Jakub Błaszczyk.
Rozbitą ekipę GKS – u dobił w 95 min. Paweł Kostysiak, umiejętnie wykańczając kontrę swojego zespołu. Wisła Borek Wlkp. pokonała w derbach GKS Jaraczewo, ale trzeba przyznać, że w sobotnim starciu szczęście podopiecznym trenera Gawrońskiego sprzyjało. Wygrana z rywalem zza miedzy była również pierwszym triumfem wiślaków w obecnej kampanii na własnym boisko.
Wisła Borek Wlkp. – GKS Jaraczewo 3:1
Bramki: 0:1 – Dariusz Małecki 48’ – karny, 1:1 – Jakub Błaszczyk 69’ – karny. 2:1 – Jakub Błaszczyk 89’ – karny, 3:1 – Paweł Kostysiak 90’+5’.














































📸 Fot. Damian Woźniak



